Posłuchaj

w aplikacji Lecton

Jerzy Sosnowski. Pociąg do przeszłości

Liczba: 21
Ostatnia aktualizacja: 19.09.2019

Historia polskiej muzyki rockowej nie zaczęła się w chwili, gdy Maanam wykonał w Opolu "Boskie Buenos" (czerwiec 1980), ani w chwili, gdy SBB zarejestrowało swój występ w warszawskiej Stodole na pierwszej płycie długogrającej (kwiecień 1974). Polski rock narodził się blisko dwadzieścia lat wcześniej, w bardzo już odległych czasach po przełomie tzw. polskiego Października (październik 1956). Muzyka ta, zrywająca z przyzwyczajeniami dorosłej publiczności, trafiła do najmłodszych, najpierw jako źródło zabawy, potem buntu obyczajowego, a wreszcie i politycznego.

Dlatego warto przypomnieć te nagrania, rozmawiając z ciągle jeszcze żyjącymi świadkami epoki, a także z historykami i pytając ich o to, w jakim właściwie świecie zabrzmiały po raz pierwszy piosenki Czerwono-Czarnych (ale też zapomnianych Kawalerów), SBB (ale również Zdroju Jana) i Republiki (ale też zespołu Mr Z'oob - czy ktoś rozpoznałby dziś w tej nazwie "pana z UB", tzn. z Urzędu Bezpieczeństwa?). Jak się wtedy żyło na co dzień?

Zapraszam zatem do podróży w czasie: do odwiedzenia dziwnej krainy PRL, świata, którego już dawno nie ma (i dlatego tak łatwo o zmyślenia, które postaramy się oddzielić od prawdy).